Grzyby w mieście - wspomnienie lata 2007 r.

Wbrew powszechnej opinii, grzyby są obecne nie tylko w środowisku leśnym. Wiele gatunków przystosowało się do egzystencji na terenach antropogenicznych, np. w miastach. W Gdańsku, na terenie zabudowanym można napotkać ponad 60 gatunków grzybów wielkoowocnikowych (macromycetes), zaliczanych przede wszystkim do klasy podstawczaków (Basidiomycetes). Natomiast w pobliskich Lasach Oliwskich, położonych w granicach administracyjnych Gdańska, stwierdzono prawie 400 gatunków macromycetes.

Do podstawczaków należy wachlarzowiec olbrzymi Meripilus giganteus, osiągający duże rozmiary, o czym informuje polska nazwa gatunkowa. Wyrasta on często u podstawy pni zamierających drzew. Od wielu lat jego owocniki pojawiają się na pniaku po wyciętym buku na ul. M. Gomółki (Strzyża Górna).

Pospolita jest pieczarka szlachetna Agaricus bitorquis, a także twardziak łuskowaty Lentinus lepideus, który rósł m.in. na zmurszałych drewnianych podkładach torowiska tramwajowego na al. Wojska Polskiego.

Chcąc potwierdzić wcześniejsze obserwacje pojawiania się "miejskich" grzybów w Gdańsku, 7 lipca br. postanowiłem odbyć "grzybową" wycieczkę od ogrodnictwa "Okaz", położonego na granicy Strzyży Górnej i Oliwy, do placu im. gen. Stanisława Maczka (ok. 600 m). Pierwszym miejscem penetracji był rozległy trawnik na terenie wspomnianego ogrodnictwa. Od wielu lat rośnie tu jadalny twardzioszek przydrożny Marasmius oreades, pasożyt traw. Tworzy on często tzw. czarcie kręgi wskutek koncentrycznego rozrostu grzybni i zamierania jej bliżej środka. Pomimo że jest to gatunek przydatny do konsumpcji (kapelusiki), odradzałbym zbierania tego grzyba w mieście. Grzyby posiadają bowiem właściwość gromadzenia zanieczyszczeń, a tych w Gdańsku nie brakuje; należy do nich m.in. ołów pochodzący z dawnej etyliny zawierającej związek tego metalu. Innym gatunkiem jest kurzawka Bovista sp. o kulistym kształcie i średnicy około 3 cm. U dojrzałych okazów u góry owocnika pojawił się pęknięcie, przez które wydostają się zarodniki grzyba. Prawdopodobnie natrafiłem na kurzawkę ołowianą B. plumbea.

Zmierzając do celu wycieczki, jakim jest plac im. gen. Stanisława Maczka, po drodze napotkałem dwa gatunki nadrzewne. Był to czyreń dębowy Phellinus robustus oraz gmatwek dębowy Daedalea quercina. Tworzą one kopytkowate wieloletnie owocniki, nazywane potocznie hubami. Z gatunków naziemnych napotkałem kruchaweczkę zaroślową Psathyrella condoleana oraz podgrzybki - złotoporego Xerocomus pascuus oraz czerwonawego X. rubellus.

Szczególnie pięknie wygląda ten ostatni gatunek, u którego młode owocniki są wybarwione na kolor intensywnie różowy; u dojrzałych okazów kolor jest mniej intensywny lub nawet ledwie zauważalny. Oba podgrzybki są grzybami mikoryzowymi, wchodzącymi w symbiozę z korzeniami pobliskich drzew - lipy drobnolistnej oraz dębu czerwonego i in.

Na trawniku naprzeciw cukierni "Bajadera" od kilkunastu lat pojawia się chroniona purchawica olbrzymia Langermannia gigantea. Nim dojrzeje jest zawsze niszczona przez bezmyślnych przechodniów. Z danych literaturowych wynika, że jej owocniki mogą osiągnąć masę ok. 20 kg - zatem jest to największy grzyb świata. Tuż obok zaczyna się zieleniec, położony w obrębie wspomnianego placu. Rośnie tu kilka gatunków grzybów. Uwagę zwraca tęgoskór brodawkowany Scleroderma verrucosum o brązowych owocnikach przypominających bulwy ziemniaka.

Obecny jest podgrzybek złotopory, gatunek polówki Agrocybe sp. oraz bardzo interesujący kubek ogrodowy (k. ołowiowoszary) Cyathus olla. Grzyb ten wyrasta na zgromadzonej tu materii organicznej, m.in. na drobnych opadłych gałązkach krzewów. Tworzy owocniki w kształcie lejka z wywiniętym brzegiem. U młodych okazów górna część zasłonięta jest błoną (epifragmą). Następnie błona pęka i ukazują się dyskowate 2-3 mm twory zawierające zarodniki; są to perydiole. Krople deszczu wyrzucają perydiole z kubka. Te zaś po uzyskaniu pewnej wysokości przyczepiają się do substratu - łodyg roślin itp. Ułatwi im to drobny sznureczek przytwierdzony do spodu perydioli. Tak więc mamy tu do czynienia ze zjawiskiem zamiany energii kinetycznej na potencjalną. Umieszczenie perydioli powyżej poziomu gleby ma na celu skuteczniejsze wysianie zarodników w nich skupionych - im wyżej od ziemi, tym silniejsze są tam prądy powietrza, które pomagają w dyspersji owych zarodników. Na wspomnianym zieleńcu rośnie także pieczarka szlachetna i łysiczka niebieskawa Psilocybe caerulea.

Obecność licznych psich ekskrementów umożliwiła egzystencje gatunkom koprofilnym: gnojance żółtawej Bolbitius titubans, czernidłakowi szarawemu Coprinus cinereus i kustrzebce soczystej Peziza succosa. Przy ziemi, wokół pnia grochodrzewu, znanego z innej nazwy jako robinia biała, pojawiły się liczne owocniki czernidłaka błyszczącego Coprinus micaceus; jest to ksylobionty, czyli gatunek rosnący na drewnie; w tym przypadku są to korzenie wymienionego drzewa.

Obserwacje poczynione podczas opisanego spaceru potwierdziły tezę, że miasto może być siedliskiem zastępczym dla sporej liczby gatunków grzybów wielkoowocnikowych. Warunkiem jest odpowiednie podłoże zasobne w materię organiczną oraz obecność symbiotycznych drzew i krzewów. Co ciekawe, niektóre rodzime grzyby wchodzą w związki mikoryzowe z egzotycznymi gatunkami drzew, np. dębem czerwonym Quercus rubra, pochodzącym z Ameryki Północnej. Przykładem jest gołąbek przyjemny Russula amoenolens, występujący pod tym drzewem; spotyka się go częściej pod rodzimymi dębami - szypułkowym i bezszypułkowym, rosnących w szpalerze wzdłuż al. Wojska Polskiego.

(Borsuk)

P.S. Skrót "sp." po nazwie rodzajowej oznacza species (łac.) - gatunek. Tego typu notacja pojawia się wówczas, gdy oznaczono jedynie rodzaj grzyba.

P.S. Wiele z opisanych powyżej grzybów jest w naszej galerii grzybów. Zapraszam do obejrzenia.


Formularz kontaktowy


Great Seal of
Gdansk with mediewian ship

index do spisu treści