Date: Fri, 8 Feb 2008 09:46:47 +0100 From: Marcin S. Wilga Subject: RE: Dolina Radości - tym razem niemagicznie. Witam serdecznie. Lasy Oliwskie są dewastowane na calej przestrzeni. Na ten temat napisałem artykuł do Pisma PG - załącznik. W czerwcu 2007 r. było spotkanie w lesie (oddz. 119 leśn. Renuszewo) z przedstawicielami nadleśnictwa. Pokazałem panom leśnikom konkretne miejsca występowania rzadkich grzybów. Razem z Mateuszem Ciechanowskim postanowiliśmy postulować o stworzenie tu ostoi dla grzybów i śluzowców załącznik. Lecz mimo tego tym miejscu 4 miesiące później zrobiono zrywkę drewna - krajobraz księżycowy: zniszczona gleba i ściółka, wyciete drzewa będące ostoją posożytniczych grzybów, usunięte martwe kłody będące podłożami dla gatunków z czerwonej listy... Jednym słowem leśnicy mają w ...(tu jest brzydki wyraz) przyrodników i całą ochronę przyrody w Lasach Oliwskich. Liczy się tylko forsa. Serdecznie pozdrawiam Borsuk P.S. "Przecież leśnicy muszą wykonywać zabiegi pielęgnacyjne, bo bez tego las zginie". Rozumiem, że jest to drwina z tych panów, bo las może się obejść bez człowieka. Tylko będzie on ewoluował w kierunku naturalizacji i zwiększenia różnorodności biologicznej, a nie zwiększenia produkcji drewna i wulgaryzacji gatunkowej. --------- Sent: Friday, February 08, 2008 10:26 PM To: Marcin S. Wilga Subject: RE: Dolina Radości - tym razem niemagicznie. Witam jeszcze raz. Przeczytalam zalaczone teksty. Mam pytanie: czy niszczenie gatunków sciśle chronionych w lasach oliwskich zostało zgłoszone do prokuratury? Jeśli tak, to z jakim wynikiem? Pozdrowienia Basia Glowacka Date: Mon, 11 Feb 2008 06:27:31 +0100 From: Marcin S. Wilga To: Subject: RE: Dolina Radości - tym razem niemagicznie. Witam, lesnicy zawsze podpieraja sie przepisem, ze ich to nie obowiazuje, bo oni musza wykonac zabiegi gospodarcze. A to zwalnia ich z odpowiedzialnosci. Takie glupie jest polskie prawo!!! Ale nie moga oni powiedziec, ze chronia przyrode, bo to nieprawda. A poza tym wiekszosc gdanskich dygnitarzy poluje i ma w zwiazku z tym bliskie stosunki z lesnikami. Tym ostatnim wlos z glowy nie spadnie.Tylko masowe protesty ludzi moga cos zmienic. Dlatego napisalem ow artykul, aby poinformowac spoleczenstwo o poczynaniach gospodarza Lasow Oliwskich. Na pewno znow wywolam wscieklosc naszych lokalnych gospodarzy lasu i beda wyrazac sie o mojej osobie w sposob niecenzuralny. Pozdrawiam Borsuk Sent: Tuesday, February 12, 2008 9:30 AM Witam, skargę na leśników do prokuratora złożył pan Maciej Jagodziński. I otrzymał odpowiedź, że nie jest stroną, więc nie otrzyma wyniku pracy prokuratora i informacji o ewentualnym skierowaniu tej sprawy do sądu. Reka rękę myje!!! Date: Tue, 12 Feb 2008 06:32:14 +0100 From: Marcin S. Wilga Hej, próbowałem zainteresować tematem dewastacji lasów redakcję gdańskiej "Panoramy" - bez echa. Oto mój list (załącznik) Pozdrawiam
==============================