Marcin S. Wilga w sprawie odpowiedzi MŚ na interpelację posła Sławomira Nowaka

Mój komentarz do pisma p. Zaleskiego.

Lasy Oliwskie zostały włączone do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego w 1979 r. - tworzą jego południowy fragment. Są położone w granicach administracyjnych m.in. Gdańska; część stanowią lasy komunalne. Obejmują one wschodnią strefę krawędziową Wysoczyzny Pojezierza Kaszubskiego. Charakteryzuje się ona niezwykle bogatą rzeźbą, liczne są polodowcowe doliny erozyjne (peryglacjalny bad land), parowy i grzbiety, niesłusznie nazywane wzgórzami morenowymi. Ponad 90% powierzchni TPK zajmują lasy, głównie bukowe i z udziałem buka. Gatunek ten odnawia się samoistnie. Bogactwo siedlisk sprzyja różnorodności gatunkowej organizmów - występują tu taksony rzadkie, pod ochroną prawną oraz m.in. zaliczane do górsko-podgórskich.

Lasy Oliwskie spełniają cztery podstawowe funkcje:

Kolejność podałem wg mojej subiektywnej oceny ważności poszczególnych pkt.

W piśmie p. Zaleskiego jest mowa wyłącznie o roli tych lasów jako zaplecza surowca drzewnego. Prawdą jest, że obecnie panuje gradacja kornika drukarza Ips typographus. Jednak duży udział w pozyskiwanym drewnie ma buk Fagus sylvatica i dąb szypułkowy Quercus robur oraz bezszypułkowy Q. petraea - gatunki wolne od tego "szkodnika". Świerk, podobnie jak sosna zwyczajna Pinus sylvestris, jest gatunkiem siedliskowo obcym dla obszaru Lasów Oliwskich, mimo to często sadzonym. Obecność licznych drzewostanów szpilkowych powoduje niekorzystne zjawisko zakwaszania gleby (borowienie, pinetyzacja). Wprawdzie nie ma tu typowej wielkoobszarowej monokultury świerka, jednak występuje szereg rejonów, w których znaczny udział w składzie drzewostanów ma właśnie ten obcy gatunek. W niewielu miejscach zostały założone pułapki feromonowe na kornika. Prowadzi się za to zabiegi polegające na usuwaniu zaatakowanych drzewostanów świerkowych, i to z marnym skutkiem. Tak duża liczebność populacji kornika drukarza jest następstwem m.in. braku naturalnych wrogów tego owada, np. dzięciołów oraz drapieżnych owadów (przekrasek mrówkowaty Thanassimus formicarius i in.).

Sformułowanie p. Zaleskiego, że Lasy TPK są zaliczane do lasów ochronnych itd. - i stąd ustanowiono w nich gospodarstwo specjalne - nie znajduje odbicia w rzeczywistości. Kiedy w 1995 powstał Kompleks Promocyjny Lasów Oliwsko-Darzlubskich, rozpoczęła się intensywna eksploatacja drewna.

Zapewnienia o ochronie i dbaniu o rozwój różnorodności biologicznej, zawarte w statusie tego Kompleksu, są tylko pobożnymi życzeniami. Jak można chronić lasy (ekosystemy leśne), jeśli nie wiadomo co chronić. Nie jest prowadzona w Nadleśnictwie Gdańsk weryfikacja siedlisk szczególnie cennych przyrodniczo, więc owa ochrona sprowadza się wyłącznie do kontroli stanu zdrowotności drzewostanów, które stanowią potencjalny surowiec drzewny.

Nie ma współpracy Nadleśnictwa ze specjalistami z Zarządu TPK, więc wiedza o środowisku naturalnym reprezentowana przez pracowników LP w Gdańsku jest znikoma (znam to także z autopsji). Dlatego w wyniku zabiegów gospodarczych, prowadzonych w szczególności w Lasach Oliwskich, ulegają degradacji starodrzewy, które są ostoją dla rzadkich gatunków organizmów ksylobiontycznych: grzybów wielkoowocnikowych, porostów - epifitów, mchów, wątrobowców, owadów drewno- i próchnożernych lub wykorzystujących stare drzewa jako miejsca gniazdowania (dziuple) itp. Podczas zrywki drewna ulegają uszkodzeniu pozostałe drzewa rosnące na drodze transportu pni. Skutkuje to opanowywaniem ich przez pasożytnicze grzyby, np. hubiaka pospolitego Fomes fomentarius; jego liczebność populacji gwałtownie wzrosła w końcu lat 80. XX wieku. Częste też jest zjawisko oparzeliny kory, kiedy stare buki rosnące w zacienieniu zostają poddane silnemu nasłonecznieniu w wyniku założenia rębni. W trakcie transportu ściętych drzew następuje degradacja ściółki i powstanie zaczątków erozji na zboczach o dużym nachyleniu (40° i więcej).

Masowo usuwany jest posusz, mimo że badania naukowe wykazały szkodliwość tego typu zabiegu dla różnorodności biologicznej lasu (patrz: wycinanie starodrzewów).

Nie prowadzi się ochrony krajobrazu, mimo włączenia omawianego obszaru lasu do parku krajobrazowego. W trakcie transportu drewna przy pomocy samochodów z naczepami, dochodzi do degradacji leśnych dróg; często są to szlaki turystyczne i drogi zwyczajowo użytkowane przez turystów.

Liczne obszary wylesione lub po zrywce wzięte pod uprawy szpecą krajobraz, a mnogość drucianych płotów wskazuje, że głównym celem Nadleśnictwa jest prowadzenie upraw drzew wybranych gatunków. Należą do nich prócz buka odnawiającego się samoistnie: modrzew europejski Larix decidua, modrzew japoński L. leptolepis oraz mieszańce, sosna zwyczajna, świerk pospolity, jodła pospolita Abies alba, daglezja zielona Pseudotsuga menzesii, kasztanowiec biały Aesculus hippocastanum. Z upraw usuwana jest lipa drobnolistna Tilia cordata, brzoza brodawkowata Betula pendula oraz okazy krzywe, mocno pochyłe, będące dogodnym podłożem dla chronionych porostów nadrzewnych, np. odnożycy mączystej Ramalina farinacea, przylepki okopconej Melanelia fuliginosa i in.

Dlatego pozwolę sobie zadać pytanie: czy gdzieś w Polsce poza Gdańskiem jest inne miasto, na obszarze którego prowadzi się tak intensywną, uciążliwą dla natury i mieszkańców gospodarkę leśną. Moim zdaniem jest to pytanie retoryczne.

Stwierdzenie p. Zaleskiego, że "modyfikacje gospodarki leśnej, jakie są potrzebne do skutecznej ochrony na obszarach parku krajobrazowego leżą w kompetencji nadleśniczego, a program działań ochronnych powinien być spójny z programem ochrony przyrody nadleśnictwa" wywołuje pusty śmiech.

Jak wspomniałem - Nadleśnictwo nie prowadzi żadnych działań zmierzających do poznania walorów przyrodniczych w Lasach Oliwskich. Są na to liczne dowody - wszystko wskazuje, że takich działań edukacyjno-poznawczych, po prostu, nie ma. Lasy te traktuje się jak pole kartofli - "sadzi i zbiera plony (pozyskuje drewno)", a resztę organizmów traktuje jako uciążliwe chwasty. Przedstawiciele Nadleśnictwa Gdańsk nie korzystają z pomocy fachowców od ochrony środowiska - jest to dla nich wręcz obraza. Ścieżki edukacyjne stworzone przez Nadleśnictwo pokazują jedynie etapy rozwoju lasu (czytaj: jak uprawiać las i chronić go przed szkodnikami). Bez sprzeciwu realizuje plany przedstawione im przez Biuro Urządzania Lasu (BUL) i zleca prace Zakładom Usług Leśnych (ZUL). Nie prowadzi żadnej kontroli w zakresie zgodności prac z ochroną siedlisk itp. Przykładem może być zniszczenie szuwaru manny gajowej Glyceria nemoralis - a przecież pojazdy nie musiały właśnie przejechać przez stanowisko tej rzadkiej na niżu rośliny.

Co do wód i gospodarki wodnej. Nie ma jakiegoś planu ochrony cieków, np. wody opadowe z obwodnicy Trójmiasta są odprowadzane do potoków, np. Potoku Oliwskiego. W okresie intensywnych opadów wody te nie są w stanie zostać odprowadzone w dotychczasowym korycie, następuje wylewanie wody i tworzenie nowych koryt. Wody w Potoku Oliwskim są zanieczyszczone związkami ropopochodnymi i środkami chemicznymi pochodzącymi z działek ogrodniczych. Przez wiele lat do wód tego cieku dostawała się gnojowica z niesprawnego szamba.

Z mojego rozeznania wynika, że deprecjacja walorów przyrodniczych Lasów Oliwskich, wulgaryzacja gatunków itp. działania mają sens. Otóż utrata wartości przyrodniczych pozwoli tu na wkroczenie inwestorów - budownictwa itp. Obecnie prawo tylko teoretycznie zabrania takiej działalności inwestycyjnej (vide: budowa nowoczesnego stylowo budynku w Dolinie Radości, choć wymaga się nawiązania do stylu regionalnego - i gdzie tu ochrona krajobrazu?).


Ponieważ dziedziną, którą zajmuję się najintensywniej jest mikologia, poniżej przedstawiłem wykaz gatunków cennych, obejmujących grzyby wielkoowocnikowe (macromycetes):

GATUNKI POD OCHRONĄ ŚCISŁĄ I CZĘŚCIOWĄ ORAZ ZAGROŻONE, UMIESZCZONE NA POLSKIEJ CZERWONEJ LIŚCIE

Gatunki pod ścisłą ochroną

Ascomycetes

Basidiomycetes

Gatunki umieszczone na czerwonej liście grzybów wielkoowocnikowych

Ascomycetes

Basidiomycetes Urediniomycetes

Gatunki umieszczone na poprzedniej czerwonej liście, obecnie nieuwzględnione

Ascomycetes

Basidiomycetes

Tabela 1. Liczba macromycetes na czerwonej liście w poszczególnych kategoriach zagrożenia i liczba gatunków pod ochroną

Klasa Liczba gatunków i odmian (form) Kategorie zagrożenia Gatunki pod ochroną ścisłą
+ częściową
E (*E) V (*V) R (*R) I (*I) Razem
Ascomycetes 51 - (-) 1 (*2) 5 (*1) - (-) 6 (*3) 4
Basidiomycetes 324 12 (-) 13 (*3) 33 (*3) 6 (*4) 64 (*10) 15+1
Total - Razem 375 12 (-) 14 (*5) 38 (*4) 6 (*4) 70 (*13) 19+1

Symbol "*" oznacza, że dany gatunek utracił obecnie status zagrożonego - był uwzględniony na poprzedniej czerwonej liście grzybów wielkoowocnikowych (Wojewoda, Ławrynowicz 1992).
Kategorie zagrożenia: E - wymierający, V narażony, R - rzadki, I - o nieokreslonym statusie

Wykaz pochodzi z publikacji:
Wilga M.S. 2008. Grzyby wielkoowocnikowe Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego - przyczynek do ich poznania, opracowanie dla Zarządu TPK, Gdańsk.

Wykaz chronionych roślin posiada Andrzej Garbalewski.

Marcin Stanisław Wilga

P.S. Wystąpiliśmy razem z Mateuszem Ciechanowskim o stworzenie refugium dla grzybów i śluzowców. Pokazaliśmy leśnikom proponowane miejsce i prosilismy o oszczędzenie starych drzew. Zdjecia z oddz. 119 najlepiej świadczą jak oto leśnicy chronią przyrodę.


Formularz kontaktowy


Great Seal of
Gdansk with mediewian ship

index do spisu treści